Plany czytelnicze #2 (maj)

Omówienia planów na kolejny miesiąc wypada rozpocząć od wypunktowania tego co udało się przeczytać w poprzednim. Czytelniczych założeń nie udało się w pełni zrealizować (tylko w połowie), ale tragicznie sytuacja nie wygląda. A „eksperyment” będzie kontynuowany, bo wprowadza jednak trochę porządku. Chociaż lista na maj puchnie, ale po kolei.

Książki, które przeczytałam w kwietniu:

  1. Jeff VanderMeer Shriek: Posłowie
  2. China Mieville Żelazna rada
  3. Rafał Kosik Kameleon
  4. Jacek Dukaj Wroniec

Na temat Shriek pisałam w recenzji umieszczonej na stronie Książkach ZB, nie będę się więc w tym miejscu nad tą pozycją specjalnie rozwodzić (i powtarzać). Generalnie jeśli komuś spodobało się Ambergris za pierwszym razem w Mieście szaleńców i świętych, również teraz powinien być zadowolony. Żelazna rada to w moim odczuciu najsłabsza książka Mieville’a ze świata Bas-Lag. Ale co trzeba wyraźnie zaznaczyć słabsza jeśli porównywać np. do Blizny, w ogólnym rozrachunku to ciągle dobra pozycja, z tym samym  interesującym autorem. Na pewno najbardziej zaangażowana politycznie, odrębną kwestią jest to czy ktoś potraktuje ten fakt jako wadę czy zaletę. Element konstrukcji powieści, na który tak jak i na inne można zwracać uwagę (albo i nie). Dwie z ostatnich książek, to te które były we wcześniejszych założeniach. I tutaj mogę powiedzieć, że konsekwentnie nadrabiam pewne braki zapoznając się z twórczością Rafała Kosika czy sięgając po raz pierwszy po coś autorstwa Dukaja. Szczególnie w wypadku tej drugiej pozycji dla niektórych może to być karygodną sytuacją. Bo przecież jak można nie czytać wcześniej Dukaja!? Jak widać można, też m.in. przez  głosy takich dukajofilów omijałam książki tego autora z daleka, ale widać przyszedł czas żeby to nadrobić. Co do samego Wrońca, to prawdziwa perełka, zachwycać można się zarówno nad formą literacką, jak i stroną wizualną (świetne rysunki Jakuba Jabłońskiego).  O Kameleonie trudno napisać coś więcej, co nie byłoby jednocześnie strasznym spoilerem, zatrzymam się więc tylko na tym, że jest to  książka jak najbardziej godna polecenia. A na liście zaległości zostaje mi już tylko Vertical, później to już jedynie oczekiwanie na kolejną powieść, której tytuł, jak i data premiery nie jest (chyba) jeszcze znana.

Dwie największe kobyły, które zaplanowałam sobie na kwiecień, czyli Viriconium i Zamieć przechodzą na maj. Pierwszą z nich zaczęłam i po przeczytaniu coś około dwustu stron, odłożyłam na później. Czy książka jest zła? Uwagę na pewno zwraca styl, problem w tym, że w zasadzie… tylko to. Kolejne opowiadania, bohaterowie jakoś szczególnie nie zostają w pamięci. Ale może tej książce trzeba poświęcić więcej czasu, przysiąść nad nią na spokojnie i poświęcić przynajmniej cały jeden wieczór.

Tyle z poprzednich planów. Przy okazji jakoś  w międzyczasie powstała nowa lista na maj:

    1. Robert M. Wegner Opowieści z meekhańskiego pogranicza
    2. Graham Joyce Indygo
    3. Ray Bradbury Ilustrowany człowiek i inne opowiadania
    4. Antologia Niebezpieczne wizje

Są też  dodatkowe pozycje, które niejako same wpadły i wepchną mi się bezczelnie bez kolejki:

    5. Joanna Skalska Eremanta
    6. Brandon Sanderson Siewca wojny

Pierwsza pozycja nie stanowi problemu, tak czy inaczej i tak bym po nią sięgnęła. Opowiadanie tej pani w antologii Nowe idzie bardzo przypadło mi do gustu. Gorzej z Sandersonem, na myśl o lekturze jego kolejnej książki aż cierpnie skóra, jak jeszcze spojrzę na okładkę…

I tym oto sposobem wyszło mi osiem książek do przeczytania w maju. A jest już połowa miesiąca, nawet się nie łudzę, że wszystkie lektury uda się zaliczyć. Część spadnie na kolejny miesiąc, pytanie ile tego będzie. I chyba najlepszym wyjściem będzie nie robić żadnych planów na czerwiec, tylko grzecznie pokończyć to co na razie jest w dotychczas porobionych. A nowa lista powstanie dopiero na lipiec. Chociaż czas pokaże, może sama siebie zaskoczę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Literatura i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Plany czytelnicze #2 (maj)

  1. Mag_Droon pisze:

    Mniej czytać a więcej pisać 😉

  2. Metzli pisze:

    A o czym teraz mówimy? Blogu, recenzjach na Książkach czy o magisterce? xD Chociaż przy każdym by się przydało więcej posiedzieć…

Możliwość komentowania jest wyłączona.