Plany zakupowe

Najpierw czytelnicze, teraz plany zakupowe, odnoszące się oczywiście również do książek. Z pewnym rozbawieniem obserwuję u siebie coraz więcej takich prób poukładania pewnych rzeczy, czegoś przed czym wcześniej wzdragałam się na samą myśl. Ale co zrobić kiedy w innym wypadku wiele rzeczy ucieka, o wielu się zapomina – a sporządzenie i zapisanie małego pliku na komputerze zajmuje parę minut. Zakupy spadną pewnie na październik, teraz stan konta i inne nadchodzące wydatki na to nie pozwalają. I obok „gorących bułeczek”, książek, które swoje premiery będą mieć w tym nadchodzącym miesiącu, na półkę powinny również wskoczyć takie:

  1. Rupert Isaacson Opowieść ojca. Przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu
  2. Dominika Oramus O pomieszaniu gatunków. Science fiction a postmodernizm
  3. Margaret Atwood Rok potopu
  4. Jay Rubin Haruki Murakami i muzyka słów

O pierwszej pozycji dowiedziałam się dzięki Dawidowi Juraszkowi, który wspomniał o tej książce na forum SFFiH. Zerknęłam na podany link i książka zainteresowała mnie na tyle, że nabrałam ochoty na jej lekturę. Rodzice i ich syn chory na autyzm wyruszają do Mongolii  i tam wśród szamanów szukają ratunku. Podróż do tego kraju może być pewnie trudna czy czasami niebezpieczna, a podróż z dzieckiem chorym na autyzm? Opowieść ojca jawi się jako emocjonalna pałka, która będzie walić czytelnika po głowie. Ale sięgnę po nią tak czy inaczej, bo chyba mimo wszystko warto.

Kolejna pozycja, autorstwa Dominiki Oramus niedawno miała swoją premierę.  W tym wypadku sam tytuł jest wystarczająco interesujący, żeby chcieć sięgnąć po tą pozycję. Nie będzie wyjścia trzeba będzie znaleźć czas, żeby przeczytać tą książkę o książkach. Margaret Atwood, to nazwisko, które gdzieś tam przy różnych okazjach się przewijało nie miałam jednak styczności z jej twórczością. A opis Roku potopu zainteresował mnie na tyle, żeby książkę nabyć.

Co do ostatniej pozycji, bardzo lubię twórczość Murakamiego (chociaż jeszcze nie wszystkie książki tego autora przeczytałam), więc książka łącząca biografię pisarza z analizą jego dzieł jest dla mnie niezwykle interesująca.

I to by było na tyle. Zakup wymienionych książek będzie sprawą względnie szybką, ich przeczytanie (i omówienie na blogu) pewnie odwlecze się w czasie. Nie wiem też czy tego rodzaju wpisy będą się u mnie pojawiać częściej, zresztą systematyczność nigdy nie była moją mocną stroną. Czas pokaże.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Literatura. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Plany zakupowe

  1. litera pisze:

    Jaya Rubina polecałabym przeczytać dopiero po zapoznaniu się z całą twórczością Murakamiego, z tej prostej przyczyny, iż Rubin ma tendencję do zdradzania fabuły, co może odebrać przyjemność późniejszej lektury książek Murakamiego. Niemniej jest to pozycja warta uwagi.

    Pozdrawiam!:)

  2. Metzli pisze:

    O, witam 🙂

    Cenna uwaga, dziękuję. Z tego tytułu lektura tej książki odwlecze się w czasie, bo jeszcze trochę tych książek Murakamiego zostało.

    Pozdrawiam

  3. kamel pisze:

    Polecam szczególnie „Opowieść ojca”. Zobaczysz popłaczesz się jak bóbr. Piękna i mądra książka

  4. Metzli pisze:

    Zobaczymy : ) Na pewno książka niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny. Jak na razie czekam aż dojdzie do mnie przesyłka z „Opowieścią ojca” i odrębną kwestią będzie znalezienie dla niej czasu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.