Przegląd filmowy – listopad

W marcu wpadłam na pomysł, żeby pisać tutaj o filmach, na które w danym miesiącu mam zamiar się wybrać. Jednak, jak to często bywa, gorzej poszło z realizacją założonych wcześniej planów. Pojawiły się dwa wpisy na ten temat – jeden w marcu, drugi w maju, a tera kończy się już październik… Nie wspominając już np. o takiej sytuacji, która miała miejsce w maju, kiedy na salę kinową dotarłam tylko na jeden z wcześniej wymienionych filmów. Nie mam jednak zamiaru porzucać mojego pierwotnego pomysłu i w dalszym ciągu chciałabym pisać o swoich planach filmowych. Lub nie tyle planach, a filmach, które w jakiś sposób zwróciły na siebie moją uwagę. Poniżej lista na listopad.

Czytaj dalej

Opublikowano Film | Otagowano , | Możliwość komentowania Przegląd filmowy – listopad została wyłączona

Gazeta do nauki

FP2_400W tamtym roku rozpoczęłam naukę języka francuskiego, niejako przez przypadek a sama decyzja została podjęta trochę pod wpływem chwili. Dzisiaj, w drugim już roku mojej francuskiej edukacji mogę powiedzieć, że była to bardzo dobra decyzja. Co tu dużo mówić, zakochałam się w tym języku. Przepiękny, chociaż do najłatwiejszych nie należy. Szczególnie jeśli wspomnieć o wymowie, która na początku sprawia chyba najwięcej trudności.

Po takim czasie nauki swobodne czytanie prasy francuskiej może sprawić jeszcze niejakie trudności, z drugiej strony dobrze byłoby w miarę możliwości mieć jak najwięcej do czynienia z obcym językiem. Najlepszym sposobem byłby wyjazd do Francji, ale ponieważ z wielu względów na dłuższy tam pobyt nie mogę sobie pozwolić z wielkim zadowoleniem odkryłam dwumiesięcznik do nauki francuskiego –  Français Présent. Magazyn przeznaczony jest dla osób, które języka przynajmniej trochę już liznęły Nie znajdziemy tam bowiem objaśnień dotyczących gramatyki, jedyne co odróżnia je od „normalnego” magazynu jest fakt, że przy artykułach podane jest niezbędne słownictwo. Dodatkowo jeśli chcemy poćwiczyć wymowę albo nie do końca jesteśmy pewni czy czytamy prawidłowo, na stronie internetowej magazynu jest możliwość darmowego ściągnięcia mp3 do artykułów.

Français Présent jest publikowany przez wydawnictwo Colorful Media. Wśród ich oferty możemy znaleźć podobne gazety do nauki angielskiego, niemieckiego czy hiszpańskiego (ten ostatni typ w przygotowaniu). Może komuś innemu taka oferta, tak jak mi, również przypadnie do gustu.

Opublikowano Prasa | Otagowano , | 2 komentarze

Archive – Klub Studio, Kraków

Rzadko kiedy zdarza się, żeby koncert zaczął się w miarę punktualnie. Jednak na przykładzie tego, który miał miejsce w Krakowie widać, że jest to możliwe.  Bardzo duże było moje zdziwienie kiedy docierając do klubu koło godziny 20 (czyli godzinę później niż podawano oficjalnie), stwierdziłam, że koncert już się rozpoczął. Ten jedyny raz kiedy byłam trochę później niż brzmiała oficjalna godzina na bilecie, impreza musiała zacząć się wcześniej, złośliwość losu. Na całe szczęście nie straciłam zbyt wiele, a były takie osoby, które dotarły dopiero na bis.

Czytaj dalej

Opublikowano Muzyka | Otagowano , | 2 komentarze

Jesienne porządki

Ostatni wpis z sierpnia, zaczął się już październik… najwyższy czas  trochę odkurzyć bloga.  U znajomych też nie lepiej, wpisy sprzed miesiąca albo decyzja o zawieszeniu, przynajmniej na jakiś czas. Jeśli już coś się na nich pojawia, to głównie recenzje, które i tak wcześniej ukazują się na innych serwisach. W takiej praktyce nie ma nic złego, gorzej jeśli przeważają one w rodzajach wpisów, jakie ukazują się na danym blogu. Sama mogłabym również to zastosować i przekleić te parę recenzji, pytanie tylko czy takie sztuczne utrzymywanie przy życiu ma sens. Bo jeśli tylko takie rzeczy mają się na moim blogu ukazywać, to faktycznie lepiej już go zamknąć.

Skąd się bierze zastój? Pierwsza myśl to oczywiście brak czasu. Ale to tylko jakaś część prawdy, rzadko kiedy jest tak, że przez miesiąc nie ma ani jednej chwili żeby usiąść i napisać parę słów np. o ostatnio przeczytanej książce. Elaborat to być nie musi, wystarczy kilka słów refleksji. Problem w tym, że często brakuje chęci choćby i na to. Ewentualnie można wpaść w pułapkę perfekcjonisty – chęć, żeby wpisy wyglądały jak najlepiej i w końcowym efekcie, nie publikować niczego. Mówię oczywiście o sobie, bo może niektórzy są tak zarąbani, że nie starcza czasu na wystukanie tych kilkunastu zdań na blogu.

Ten wpis jest właściwie o niczym, na rozruszanie jego autorki. Mam nadzieję, że niedługo odżyje (blog, ja jak na razie czuję się dobrze) i pojawią się notki o książkach, filmach, koncertach. W nadchodzącym tygodniu muszę wybrać się na Przerwane objęcia, bo jeszcze trochę i przestaną to grać w kinach, w czwartek koncert Archive w Krakowie. Zawsze jest o czym pisać, oby tylko chęci i czasu na to starczyło.

Opublikowano Ogłoszenia | 4 komentarze

Chamstwo w internecie

Z niejakim rozbawieniem przeczytałam artykuł Jacka Żakowskiego „Chamstwo hula w internecie”, we wczorajszym wydaniu Gazety Wyborczej. Cały czas zastanawiając się czemu taki tekst ma służyć, tym bardziej, że na sąsiedniej stronie zamieszczony został kontrartykuł, gdzie jego autorzy, Michał Olszewski i Paweł Wujec, w kilku punktach rozprawiają się z argumentami dziennikarza Polityki.

Chamstwo zawładnęło polskim internetem, gdzie nie prowadzi się ciekawych dyskusji tylko obrzuca się nawzajem obelgami, zamiast budować pluralizm poglądów i ożywiać demokrację użytkownicy tego medium tylko wdeptują te wartości w ziemię. Autor niejednokrotnie nie boi się uderzać w dramatyczne tony, jak możemy przeczytać chociażby w pierwszym akapicie:

Przepraszam Dorotę Świeniewicz za chamstwo, na którego bezkarne ataki naraził ją świat mediów. Bo czuje się jego częścią. Rozumiem, że wielka siatkarka, której wszyscy zawdzięczamy chwile zbiorowej dumy, radości i wzruszeń, nie ma ochoty reprezentować kraju, w którym naturalne stało się lżenie jej internetowej przestrzeni stworzonej, zarządzanej i udostępnianej prostakom przez najpoważniejszych polskich nadawców i wydawców.

Czytaj dalej

Opublikowano Subiektywnym okiem | Możliwość komentowania Chamstwo w internecie została wyłączona

Era Nowe Horyzonty 2009

W dniach od 23 lipca do 2 sierpnia będzie mieć miejsce dziewiąta edycja tego filmowego festiwalu, na którym, według idei jego organizatorów, co roku prezentowane  jest ambitne i oryginalne kino z całego świata. Niejednokrotnie można trafić na filmy, które nie zostaną dopuszczone do późniejszej dystrybucji.  Natomiast w okresie letnim jest to jedna z niewielu okazji do przyjrzenia się  produkcjom filmowym w ich najlepszej formie.  Warto dodać, że Era Nowe Horyzonty to nie tylko pokazy filmów, ale także ciekawe dyskusje z udziałem ekspertów w tej dziedzinie czy interesująca oferta wydarzeń muzycznych.

Od 2006 roku ENH przeniósł się do Wrocławia, wstyd przyznać, że dopiero w tym roku bliżej zapoznałam się  z jego festiwalową propozycją.  W efekcie zdecydowałam się na zakup biletów na dziesięć sensów, ich wybór w związku z tym nie był wcale rzeczą prostą. Szczególnie irytujące były sytuacje kiedy poszczególne projekcje nakładały się na siebie. Wybór chociaż trudny został w końcu przeze mnie dokonany, poniżej prezentuję listę szczęśliwej dziesiątki wraz z krótkim ich opisem.

Czytaj dalej

Opublikowano Film | Otagowano , | Możliwość komentowania Era Nowe Horyzonty 2009 została wyłączona

Festiwal Malta

Tytuł nie do końca uprawniony, bo nie zamierzam pisać całościowo o tym kulturalnym wydarzeniu, a jedynie o dwóch koncertach, na których byłam w jego ramach. Zmieniłam też początkową koncepcję – gdzie chciałam tylko wspomnieć o występie Jane’s Addiction. Ale wcześniej, 23 czerwca miał miejsce koncert Nine Inch Nails, nie wspomnieć o nim ani słowem kiedy piszę o innym poznańskim koncercie to w jakiś sposób wydaje mi się niewłaściwe. Z drugiej strony, relacje najlepiej piszę się zaraz po danym wydarzeniu kiedy wspomnienia są jeszcze żywe. Niestety nie zawsze jest na wszystko wystarczająco dużo czasu.  Teraz nie pozostaje nic innego jak nadrobić zaległości, dzieląc się wrażeniami z obydwu tych wydarzeń muzycznych.

Czytaj dalej

Opublikowano Muzyka | Otagowano , | Możliwość komentowania Festiwal Malta została wyłączona

Open’er Festival 2009

To są nasze 4 dni i nikt ani nic, w tym wszechobecny światowy kryzys nam ich nie zabierze. Nie zwijamy żagli, wręcz przeciwnie: stajemy dumnie, powiększamy festiwal i w rytmach najlepszej światowej muzyki celebrujemy bliskie nam wartości, w tym przede wszystkim WOLNOŚĆ. Bo dla Wolności jest to rok szczególny, mija właśnie 20 lat od jej odzyskania, a bez tego wydarzenia nie stalibyśmy dzisiaj w wielotysięcznym tłumie z radośnie uniesionymi rękami. Ciągle trzeba o nią zabiegać, pielęgnować i wspierać tych, którzy wciąż nie mogą z niej korzystać.

Słowa Mikołaja Ziółkowskiego, szefa Alter Artu, witające festiwalowiczów w specjalnie przygotowanym przewodniku (jeśli ktoś zdecydował się taki nabyć). Bardzo spodobały mi się te słowa o wolności, może dla niektórych brzmiące zbyt patetycznie, dla mnie bardzo prawdziwe. W Gdyni, na otwartej przestrzeni w Babich Dołach można było naprawdę poczuć powiew tej wartości jaką jest wolność. I nie będzie przesady w stwierdzeniu, że to miasto to strzał w dziesiątką jeśli chodzi o miejsce na organizację takiego festiwalu. W Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu to już nie byłoby to samo… Open’er to nie tylko koncerty (chociaż głównie to z myślą o nich nabywa się bilet), ale też specyficzna atmosfera, niespotykana nigdzie indziej.

Czytaj dalej

Opublikowano Muzyka | Otagowano , | 4 komentarze

Cassandra Clare – „Miasto kości”

miasto Paranormal romance, czyli podgatunek romansu, w fabułę którego wplecione zostają elementy fantasy czy science fiction. Przez dodanie członu „paranormal” otrzymujemy, wydawać by się mogło, nowy rodzaj literatury, ale sama technika kreacji świata nie różni się zbyt wiele od zwykłego romansu. Głównym bohaterem takich powieści jest oczywiście młoda (i piękna) kobieta czy dziewczyna. Jedynie z tą różnicą, że obiekt jej westchnień nie jest zwyczajnym przedstawicielem rodzaju ludzkiego.

Ten sposób zainteresowania czytelnika święci ostatnio triumfy w Stanach Zjednoczonych, a główną gwiazdą tego spektaklu była do tej pory Stephanie Meyer, autorka cyklu „Zmierzch”, który już doczekał się kinowej adaptacji. Nie trzeba było długo czekać, żeby na horyzoncie pojawiła się stosowna konkurencja – Cassandra Clare z cyklem „Dary anioła” została już okrzyknięta „młodszą rywalką” Meyer. Pierwszy tom, „Miasto kości” od 17 czerwca będzie można już znaleźć w polskich księgarniach, powstaje zatem pytanie czy na naszym rynku ta pozycja będzie cieszyć się równie wielką popularnością co w USA.

Czytaj dalej

Opublikowano Literatura | Otagowano , | Możliwość komentowania Cassandra Clare – „Miasto kości” została wyłączona

Selector festival

5 czerwca, czyli dzień pierwszy festiwalu i w moim przypadku (niestety) ostatni. Przyjazd do Krakowa, zatrzymanie się na małe jedzonko i kilka łyków piwa, a później już tylko obranie kierunku na Błonia. Wymiana biletu na opaskę, zaopatrzenie się w specjalną kartę płatniczą i nie pozostało nic innego jak  tylko cieszyć się kolejną imprezą muzyczną. Przy okazji przypomniałam sobie dlaczego tak lubię festiwale – fakt pojawienia się na konkretnym koncercie to jedno. Ale pozostaje jeszcze cała towarzysząca temu atmosfera, rozbrzmiewająca ciągle muzyka i występy artystów jeden za drugim. To ma swój urok.

Czytaj dalej

Opublikowano Muzyka | Otagowano , | 2 komentarze